EraBlogera.pl >> 3AKORDY >> Anathema wystąpi na tegorocznym Knock Out Festiwal

Archiwum wiadomości użytkownika

Anathema wystąpi na tegorocznym Knock Out Festiwal

Anathema

Anathema

Przeglądając festiwalowy repertuar kraju nad Wisłą natknęłam się na informację o pierwszej edycji Knock Out Festiwal. Impreza reklamuje się jako „święto ciężkich brzmień”.  O dziwo na liście zaproszonych gości zobaczyłam zespół Anathema. Kolejny występ tej kapeli w Polsce (11 lipiec Kraków) to doskonały pretekst do napisania kilku słów na temat ich muzyki.

Po pierwsze uważam, że Anathema z repertuarem jaki prezentuje na swoich dwóch ostatnich albumach A Fine Day To Exit i A Natural Disaster pasuje do konwencji ciężkich brzmień jak kwiatek do kożucha. Metalową etykietkę przyklejono im po ukazaniu się płyt Serenades i Pentecost, na których było ciężko i ostro i tak już zostali zaszufladkowani. Całkiem niesłusznie. W ciągu ostatnich 10 lat muzyka sygnowana znakiem Anathemy niesamowicie ewaluowała. Bracia Cavanagh przeszli długą drogę od death metalu do rocka progresywnego.

Czytaj dalej »

Brak komentarzy

Summer… time time time…

Faith No More

Faith No More

Fish are jumpin’, and the cotton is high, :) Patton szaleje  po openerowej scenie.  Ci, którzy mieli okazję to zobaczyć, z pewnością nie żałują, bo jest czego posłuchać.  Mike posiada jeden z najbardziej interesujacych męskich głosów w historii muzyki rockowej.  Szczęściarze, którym udało się zdobyć bilety na tegoroczny Opener Festiwal mieli niepowtarzalną okazję zobaczyć  Faith No More w pełnym składzie. Grupa po 11 latach ciszy obwieściła światu powrót na scenę. Zrewitalizowani, w doskonałej muzycznej formie pozostawili daleko w tyle gwiazdy obecne tego dnia na festiwalowej scenie. Zagrali m.in. Easy, Be Aggressive, Evidence, We Care A Lot, King For A Day oraz Ashes to Ashes jak dla mnie wymarzony set. :)

Kto nie był, niech posłucha…

Czytaj dalej »

, ,

Brak komentarzy

Posłuchaj nowej piosenki Pearl Jam!

pearl-jamZespół Pearl Jam zakończył pracę nad nowym albumem.  Wydawnictwo nosi  tytuł Backspacer i ukaże się w sklepach jesienią. Premierowe wykonanie pierwszego utworu z nowej płyty miało miejsce 1. czerwca 2009  w programie Conana O’Briena Tonight Show. Piosenka nosi tytuł Got Some.

Latem zespół przyjedzie na 4 koncerty do Europy.  13 sierpnia zagrają w Rotterdamie, 15 sierpnia w Berlinie, a  17 sierpnia w Manchesterze i dzień później w Londynie.

Czytaj dalej »

, ,

Liczba komentarzy 5

Jeszcze kilka słów o “I will survive”

W tym miejscu miała pojawić się informacja o premierowym wykonaniu nowego kawałka Pearl Jam, ale ten post będzie musiał jeszcze chwilę zaczekać. Artykuł o zespole CAKE sprowokował mnie do zatrzymania się przy jednej z  interpretacji piosenki I will survive Glorii Gaynor. Zwykła dziennikarska rzetelność nie pozwala przejść bezinteresownie obok  wykonania, które przekuło kiczowaty, dyskotekowy hit lat ’70 w sztukę.

O ile zespół CAKE w swej interpretacji całkiem zręcznie posłużył się konwencją pastiszu, wpisując I will survive w nurt piosenki gejowskiej, o tyle to wykonanie podszyte jest doskonałą aktorską interpretacją tekstu.
Czytaj dalej »

, , ,

Liczba komentarzy 4

The Pink Side of the Moon

Nick Drake

Nick Drake

Niedoceniany za życia, chorobliwie nieśmiały Nick Drake 35 lat po śmierci trafił  na pierwsze miejsce rankingu tygodnika Billboard.

Miał zaledwie 20 lat, kiedy nagrał swój pierwszy album  Five Leaves Left (1969). Rok później ukazała się jego druga płyta Bryter Layter. Obie przeszywające szczerymi tekstami, wypełnione melancholijnym brzmieniem i pełnym uroku melodyjnym głosem Drake’a, przeszły praktycznie bez echa.  Brak koncertów powodowany chorobliwą nieśmiałością artysty skazał na artystyczny niebyt także trzecią płytę Pink Moon. Drake cierpiący na chroniczną depresję nagrywał w studio nocami, jedynie w towarzystwie dźwiękowca, odwrócony do ściany ze względu na swoją nieśmiałość.  Po wydaniu trzeciego albumu Drake planował porzucić muzykowanie i zostać… programistą. Rzeczywistość nie była aż tak różowa. Drake pogrążony w ciężkiej depresji zmarł w 1974 roku z  powodu przedawkowania antydepresantów.

Niedoceniany za życia, po śmierci stał się inspiracją m.in. dla Briana Molko, grupy REM, Norah Jones. Do fascynacji twórczością Drake’a przyznają się także  chłopcy z Myslovitz.

Dwa lata temu kompilacja najlepszych utworów Nicka Drake’a Way to Blue trafiła na listę najsmutniejszych albumów wszech czasów magazynu The Rolling Stone.
Czytaj dalej »

, , , ,

1 Komentarz

Mudhoney zagrają koncert w Polsce!

Mudhoney Podczas gdy Cornell kolaboruje z hip – hopowcami, oni ratują honor gatunku grunge. Mudhoney - legendarna grupa z Seattle wystąpi w Polsce. Jedyny koncert w naszym kraju formacja zagra w warszawskim klubie Proxima 16. października 2009r. Występ jest częścią trasy koncertowej promującej najnowszy album The Lucky Ones nagrany pod egidą macierzystej wytwórni Sub Pop Records. Tej samej, w której Mudhoney w latach osiemdziesiątych nadawali pierwsze tony stylowi  grunge, stając się inspiracją dla Cobaina (sam Cobain uznawał się za wielkiego fana Mudhoney), Veddera i Cornella. Niesłusznie pozostający w cieniu wielkich gwiazd sceny grungeowej, Mudhoney mają na swoim koncie 12 albumów a najnowszy z nich The Lucky Ones to muzyczny powrót do surowego rockowego brzmienia sprzed 20 lat.

Czytaj dalej »

, , ,

Liczba komentarzy 2

Album Cornella “Scream” muzycznym obciachem sezonu

Chris Cornell

Chris Cornell

Miesiąc przed pierwszym występem Chrisa Cornella w Polsce na oficjalnym forum artysty pojawiają się prośby o to, by nie grał podczas koncertu numerów z nowego albumu. Widać wierni słuchacze podzielają głosy krytyków, że najnowszy krążek Cornella Scream to muzyczny obciach.

Chociaż z nowym albumem bardziej po drodze byłoby udać się na hip-hop party, to Cornell wystąpi w Polsce 25. lipca 2009 roku  jako jedna z gwiazd Szczecin Rock Festiwal. Legenda i jeden z głównych architektów grunge wypuścił właśnie na rynek solowy album Scream wyprodukowany wespół zespół z jednym z najmodniejszych obecnie w muzycznym showbiznesie producentów, Timbalandem. Wybór producenta, znanego głównie ze współpracy z odwórcami popowych melodyjek zaciążył w takim stopniu na kształcie nowych utworów, że pociągnął Cornella na artystyczne dno.

Czytaj dalej »

, , , , , ,

Liczba komentarzy 2

If you start me up, I’ll never stop

W latach ’90  ten numer towarzyszył  kampanii marketingowej wprowadzającej na rynek produkt Windows 95 firmy Microsoft.  Teraz my wykorzystamy komercyjnie Stonsów. Startujemy z blogiem o tematyce muzycznej. 3akordy powstały z pasji do muzyki, z chęci podzielenia się naszymi  muzycznymi obserwacjami,  wrażeniami z odsłuchanych płyt, przeżytych koncertów. Mamy też nadzieję być dla Was źródłem informacji o nowinkach ze świata dźwięków.  Zapraszamy do lektury i komentowania.

To na dobry poczatek … Enjoy!

, , ,

1 Komentarz