<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	>

<channel>
	<title>3AKORDY</title>
	<atom:link href="http://3akordy.erablogera.pl/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://3akordy.erablogera.pl</link>
	<description>Muzycznie, rockowo, niezależnie ...</description>
	<pubDate>Fri, 25 Jun 2010 19:22:01 +0000</pubDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.7</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Dzień Mundurkowych Stworów</title>
		<link>http://3akordy.erablogera.pl/2010/06/25/dzien-mundurkowych-stworow/</link>
		<comments>http://3akordy.erablogera.pl/2010/06/25/dzien-mundurkowych-stworow/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 25 Jun 2010 19:22:01 +0000</pubDate>
		<dc:creator>SK</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[News]]></category>

		<category><![CDATA[Niezależni]]></category>

		<category><![CDATA[Emade]]></category>

		<category><![CDATA[Fisz]]></category>

		<category><![CDATA[Happy Pills]]></category>

		<category><![CDATA[Kim Nowak]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://3akordy.erablogera.pl/?p=225</guid>
		<description><![CDATA[Dla wszystkich mundurkowych stworów nastały wymarzone wakacje. Dzień Celebracji Pierwszego Dnia Laby. Warto dołączyć do celebracji na swój chory sposób i opublikować nowy wpis w 3AKORDACH od ponad … roku! Czas leci. Jednak dziś będzie króciutko, co by mi żyłka w mózgu nie strzeliła od przepracowania.
 Wiele się działo w tym roku, aż trudno wszystko [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify"><img class="alignleft size-full wp-image-230" src="http://3akordy.erablogera.pl/files/2010/06/pills.jpg" alt="Happy Pills &quot;Retrosexual&quot;" width="225" height="225" />Dla wszystkich mundurkowych stworów nastały wymarzone wakacje. Dzień Celebracji Pierwszego Dnia Laby. Warto dołączyć do celebracji na swój chory sposób i opublikować nowy wpis w <strong>3AKORDACH</strong> od ponad … roku! Czas leci. Jednak dziś będzie króciutko, co by mi żyłka w mózgu nie strzeliła od przepracowania.<br />
<span id="more-225"></span> Wiele się działo w tym roku, aż trudno wszystko jednym tchem wymienić. Dlatego skrócę się do dwóch ostatnich wydarzeń: po pierwsze nowa płyta <strong>Happy Pills</strong> <strong>&#8220;Retrosexual&#8221;</strong>. Bardzo dobra rzecz, dopracowana, stylowa i z nowym (oczywiście żeńskim) wokalem. Jednak to wydarzenie doczeka się oddzielnej recenzji bom miłośnik bandu ze Swarzędza wielki (aczkolwiek może Swarzędz się już zdezaktualizował i zespół rezyduje gdzieś indziej).</p>
<p style="text-align: justify">Druga ważna rzecz (również wydarzyła się w ostatnich miesiącach) to płyta <strong>KIM NOWAK</strong> czyli tria w składzie <strong>Bartek i Piotr Waglewski</strong> oraz <strong>Michał Sobolewski</strong>. Tak ten <strong>Fisz</strong> i ten <strong>Emade</strong> z rodziny tych Waglewskich. Jednak w innym wydaniu: surowym, riffowym, brudno rockowym. Rewelacyjna muzyka i rewelacyjne słowa (przynajmniej dla mnie). I to tyle bo żyłka już pulsuje <img src='http://3akordy.erablogera.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> </p>
<p style="text-align: center">Happy Pills &#8220;Beautiful Boys&#8221;</p>
<p style="text-align: center"><!-- Smart Youtube --><span class="youtube"><object width="425" height="355"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/J21sjD_-6nk&amp;rel=1&amp;color1=d6d6d6&amp;color2=f0f0f0&amp;border=&amp;fs=1&amp;hl=en&amp;autoplay=&amp;showinfo=0&amp;iv_load_policy=3&amp;showsearch=0"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/J21sjD_-6nk&amp;rel=1&amp;color1=d6d6d6&amp;color2=f0f0f0&amp;border=&amp;fs=1&amp;hl=en&amp;autoplay=&amp;showinfo=0&amp;iv_load_policy=3&amp;showsearch=0" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" width="425" height="355" ></embed><param name="wmode" value="transparent" /></object></span></p>
<p style="text-align: center">Kim Nowak &#8220;Szczur&#8221;</p>
<p style="text-align: center"><!-- Smart Youtube --><span class="youtube"><object width="425" height="355"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/lAp61zsfGq4&amp;rel=1&amp;color1=d6d6d6&amp;color2=f0f0f0&amp;border=&amp;fs=1&amp;hl=en&amp;autoplay=&amp;showinfo=0&amp;iv_load_policy=3&amp;showsearch=0"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/lAp61zsfGq4&amp;rel=1&amp;color1=d6d6d6&amp;color2=f0f0f0&amp;border=&amp;fs=1&amp;hl=en&amp;autoplay=&amp;showinfo=0&amp;iv_load_policy=3&amp;showsearch=0" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" width="425" height="355" ></embed><param name="wmode" value="transparent" /></object></span></p>
<p style="text-align: left"><strong>Prawda, że niezłe? </strong>Obiecuję pisać częściej!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://3akordy.erablogera.pl/2010/06/25/dzien-mundurkowych-stworow/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Anathema wystąpi na tegorocznym Knock Out Festiwal</title>
		<link>http://3akordy.erablogera.pl/2009/07/09/anathema-wystapi-na-tegorocznym-knock-out-festiwal/</link>
		<comments>http://3akordy.erablogera.pl/2009/07/09/anathema-wystapi-na-tegorocznym-knock-out-festiwal/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 09 Jul 2009 13:26:44 +0000</pubDate>
		<dc:creator>KS</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Koncerty]]></category>

		<category><![CDATA[Na faktach]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://3akordy.erablogera.pl/?p=216</guid>
		<description><![CDATA[Przeglądając festiwalowy repertuar kraju nad Wisłą natknęłam się na informację o pierwszej edycji Knock Out Festiwal. Impreza reklamuje się jako „święto ciężkich brzmień”.  O dziwo na liście zaproszonych gości zobaczyłam zespół Anathema. Kolejny występ tej kapeli w Polsce (11 lipiec Kraków) to doskonały pretekst do napisania kilku słów na temat ich muzyki.
Po pierwsze uważam, że [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_222" class="wp-caption alignleft" style="width: 219px"><a href="http://www.anathema.ws/" target="_blank"><img class="size-full wp-image-222" src="http://3akordy.erablogera.pl/files/2009/07/anathema-2.jpg" alt="Anathema" width="209" height="141" /></a><p class="wp-caption-text">Anathema</p></div>
<p>Przeglądając festiwalowy repertuar kraju nad Wisłą natknęłam się na informację o pierwszej edycji <strong>Knock Out Festiwal</strong>. Impreza reklamuje się jako „święto ciężkich brzmień”.  O dziwo na liście zaproszonych gości zobaczyłam zespół <strong>Anathema</strong>. Kolejny występ tej kapeli w Polsce (11 lipiec Kraków) to doskonały pretekst do napisania kilku słów na temat ich muzyki.</p>
<p>Po pierwsze uważam, że <strong>Anathema</strong> z repertuarem jaki prezentuje na swoich dwóch ostatnich albumach <em>A Fine Day To Exit</em> i <em>A Natural Disaster</em> pasuje do konwencji ciężkich brzmień jak kwiatek do kożucha. Metalową etykietkę przyklejono im po ukazaniu się płyt <em>Serenades</em> i <em>Pentecost</em>, na których było ciężko i ostro i tak już zostali zaszufladkowani. Całkiem niesłusznie. W ciągu ostatnich 10 lat muzyka sygnowana znakiem <strong>Anathemy</strong> niesamowicie ewaluowała. Bracia <strong>Cavanagh</strong> przeszli długą drogę od death metalu do rocka progresywnego.</p>
<p><span id="more-216"></span>Od kilku lat śledzę ich studyjne i koncertowe poczynania. Brytyjczycy często odwiedzają Polskę. Najmilej wspominam koncert w studio telewizyjnym w Krakowie. Przed koncertem udało się nam zamienić kilka słów z muzykami. To strasznie sympatyczni i wyluzowani goście. Basista powiedział mi, że jestem <em>nice</em>! <img src='http://3akordy.erablogera.pl/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':D' class='wp-smiley' /> Był rok 2001 a ja od tamtej chwili nigdy nie byłam tak blisko pozostania groupie. <img src='http://3akordy.erablogera.pl/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':D' class='wp-smiley' /> Po tamtym koncercie została cenna pamiątka w postaci wydawnictwa DVD <em>Were You There</em>.</p>
<p>I was there I still remember! <img src='http://3akordy.erablogera.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> Oto próbka tego, co działo się wtedy na scenie.</p>
<p><!-- Smart Youtube --><span class="youtube"><object width="425" height="355"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/b0vMoGoVYCg&amp;rel=1&amp;color1=d6d6d6&amp;color2=f0f0f0&amp;border=&amp;fs=1&amp;hl=en&amp;autoplay=&amp;showinfo=0&amp;iv_load_policy=3&amp;showsearch=0"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/b0vMoGoVYCg&amp;rel=1&amp;color1=d6d6d6&amp;color2=f0f0f0&amp;border=&amp;fs=1&amp;hl=en&amp;autoplay=&amp;showinfo=0&amp;iv_load_policy=3&amp;showsearch=0" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" width="425" height="355" ></embed><param name="wmode" value="transparent" /></object></span></p>
<p>Pytanie za 100 punktów: Czyj to kawałek? <img src='http://3akordy.erablogera.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>W 2007 roku  na 3 solowe występy w Polsce  zawitał Danny Cavanagh. Coż to był za koncert !!! Danny to przede wszystkim świetny gitarzysta. Z wokalem trochę gorzej, ale stojąc na widowni miałam wrażenie, że robi ze strunami co chce. Efekt imponujący. Zobaczcie sami…</p>
<p><!-- Smart Youtube --><span class="youtube"><object width="425" height="355"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/_FphqJjn90E&amp;rel=1&amp;color1=d6d6d6&amp;color2=f0f0f0&amp;border=&amp;fs=1&amp;hl=en&amp;autoplay=&amp;showinfo=0&amp;iv_load_policy=3&amp;showsearch=0"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/_FphqJjn90E&amp;rel=1&amp;color1=d6d6d6&amp;color2=f0f0f0&amp;border=&amp;fs=1&amp;hl=en&amp;autoplay=&amp;showinfo=0&amp;iv_load_policy=3&amp;showsearch=0" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" width="425" height="355" ></embed><param name="wmode" value="transparent" /></object></span></p>
<p>Muzykę Anathemy warto znać, są interesujący pod względem ciągłego poszukiwania i czerpania coraz to nowych inspiracji, które znajdują potem odzwierciedlenie w  utworach. Za każdym razem, kiedy biorę do ręki ich nową płytę wiem, że pozytywnie  mnie czymś zaskoczą . Nie nagrywają płyt pod naciskiem kontraktów z wielkimi wytwórniami płytowymi. Wydają album raz na kilka lat, ale za to jest wtedy na czym ucho zawiesić.</p>
<p><strong>EPILOG</strong>:</p>
<p>Następnego dnia po koncercie w Krakowie, w tym samym studio telewizyjnym swój występ postanowiła zarejestrować grupa Goghorot. Zaraz po moim powrocie do domu wszystkie główne wydania serwisów informacyjnych nadawały informację o skandalizującym występie metalowej grypy, podczas której nagie dziewczęta wisiały na krzyżach a przed sceną usawiono kilka kozich łbów wbitych na pale. Musiałam się długo i gęsto tłumaczyć, że to nie na tym koncercie byłam. W praktyce przełożyło się to na brak wsparcia finansowego na tego typu rozrywki ze strony rodzicielskiego ministerstwa finansów. Ot co.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://3akordy.erablogera.pl/2009/07/09/anathema-wystapi-na-tegorocznym-knock-out-festiwal/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Summer… time time time&#8230;</title>
		<link>http://3akordy.erablogera.pl/2009/07/09/summer%e2%80%a6-time-time-time/</link>
		<comments>http://3akordy.erablogera.pl/2009/07/09/summer%e2%80%a6-time-time-time/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 09 Jul 2009 11:36:04 +0000</pubDate>
		<dc:creator>KS</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Koncerty]]></category>

		<category><![CDATA[News]]></category>

		<category><![CDATA[Faith No More]]></category>

		<category><![CDATA[Mike Patton]]></category>

		<category><![CDATA[Opener Festiwal]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://3akordy.erablogera.pl/?p=194</guid>
		<description><![CDATA[Fish are jumpin&#8217;, and the cotton is high,  Patton szaleje  po openerowej scenie.  Ci, którzy mieli okazję to zobaczyć, z pewnością nie żałują, bo jest czego posłuchać.  Mike posiada jeden z najbardziej interesujacych męskich głosów w historii muzyki rockowej.  Szczęściarze, którym udało się zdobyć bilety na tegoroczny Opener Festiwal mieli niepowtarzalną okazję zobaczyć  Faith [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_193" class="wp-caption alignleft" style="width: 211px"><img class="size-full wp-image-193" src="http://3akordy.erablogera.pl/files/2009/07/faith-no-more-w-polsce.jpg" alt="Faith No More" width="201" height="85" /><p class="wp-caption-text">Faith No More</p></div>
<p><em>Fish are jumpin&#8217;, and the cotton is high</em>, <img src='http://3akordy.erablogera.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> <strong>Patton</strong> szaleje  po openerowej scenie.  Ci, którzy mieli okazję to zobaczyć, z pewnością nie żałują, bo jest czego posłuchać.  Mike posiada jeden z najbardziej interesujacych męskich głosów w historii muzyki rockowej.  Szczęściarze, którym udało się zdobyć bilety na tegoroczny <strong>Opener Festiwal</strong> mieli niepowtarzalną okazję zobaczyć  <strong>Faith No More </strong>w pełnym składzie. Grupa po 11 latach ciszy obwieściła światu powrót na scenę. Zrewitalizowani, w doskonałej muzycznej formie pozostawili daleko w tyle gwiazdy obecne tego dnia na festiwalowej scenie. Zagrali m.in. <em>Easy</em>, <em>Be Aggressive</em>, <em>Evidence</em>, <em>We Care A Lot</em>, <em>King For A Day</em> oraz <em>Ashes to Ashes</em> jak dla mnie wymarzony set. <img src='http://3akordy.erablogera.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Kto nie był, niech posłucha&#8230;</p>
<p><span id="more-194"></span></p>
<p><!-- Smart Youtube --><span class="youtube"><object width="425" height="355"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/k6Fwe08dkyU&amp;rel=1&amp;color1=d6d6d6&amp;color2=f0f0f0&amp;border=&amp;fs=1&amp;hl=en&amp;autoplay=&amp;showinfo=0&amp;iv_load_policy=3&amp;showsearch=0"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/k6Fwe08dkyU&amp;rel=1&amp;color1=d6d6d6&amp;color2=f0f0f0&amp;border=&amp;fs=1&amp;hl=en&amp;autoplay=&amp;showinfo=0&amp;iv_load_policy=3&amp;showsearch=0" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" width="425" height="355" ></embed><param name="wmode" value="transparent" /></object></span></p>
<p>Razem z Openerem  festiwalowe lato nad Wisłą wybuchło z całych sił.  Za nami już Szczecin Rock Festiwal i Festiwal Malta.</p>
<p>Przed nami:</p>
<p><a href="www.festiwalmtv.pl" target="_blank">Knock Out Festiwal (11-12.07.09)<br />
Festiwal MTV Gdańsk Dźwiga Muzę (11-12.07.09)<br />
</a><a href="www.jarocinfestiwal.pl" target="_blank">Festiwal Muzyków Rockowych w Jarocinie (17-19.07.09)</a><br />
<a href="www.hunter.nazwa.pl" target="_blank">Hunter Fest w Szczytnie (23-25.07.09)</a><br />
<a href="www.castleparty" target="_blank">Castle Party w Zamku Bolków (24-26.07.09)</a><br />
<a href="www.castleparty" target="_blank">Przystanek Woodstock w Kostrzynie (31.07-2.08.09)</a><br />
<a href="www.wosp.org.pl" target="_blank">Coke Live Music Festival w Krakowie (20-22.08.09)</a><br />
<a href="www.orangewarsawfestival.pl" target="_blank">Orange Warsaw Festiwal (4-5.09.09)</a></p>
<p>Mam wrażenie, że wakacyjna oferta festiwalowa z roku na rok jest coraz bardziej atrakcyjna, a co ważniejsze, coraz bardziej różnorodna. Jest w czym wybierać, każdy nawet najbardziej wybredny meloman znajdzie coś dla siebie.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://3akordy.erablogera.pl/2009/07/09/summer%e2%80%a6-time-time-time/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Kolaborować z hip-hopem albo nie? Oto jest pytanie!</title>
		<link>http://3akordy.erablogera.pl/2009/06/30/kolaborowac-z-hip-hopem-albo-nie-oto-jest-pytanie/</link>
		<comments>http://3akordy.erablogera.pl/2009/06/30/kolaborowac-z-hip-hopem-albo-nie-oto-jest-pytanie/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 30 Jun 2009 20:16:31 +0000</pubDate>
		<dc:creator>SK</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Duety]]></category>

		<category><![CDATA[Biohazard]]></category>

		<category><![CDATA[Body Count]]></category>

		<category><![CDATA[Cypres Hill]]></category>

		<category><![CDATA[Faith No More]]></category>

		<category><![CDATA[hardcore]]></category>

		<category><![CDATA[Ice-T]]></category>

		<category><![CDATA[Onyx]]></category>

		<category><![CDATA[Pearl Jam]]></category>

		<category><![CDATA[rap]]></category>

		<category><![CDATA[Slayer]]></category>

		<category><![CDATA[Sonic Youth]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://3akordy.erablogera.pl/?p=185</guid>
		<description><![CDATA[Z wielkim zainteresowaniem przeczytałem artykuł mojej koleżanki o kolaboracji Chrisa Cornella z hiphopowcami. Z jeszcze większym zainteresowaniem przesłuchałem opisywaną płytę Scream. Faktycznie mimo wielkich starań i możliwości wokalnych Chrisa współpraca z Timbalandem nie wyszła mu na dobre. Jednakże współpraca weterana muzyki grunge z hip-hopem przypomniała mi podobny eksperyment. Dodam, że bardzo, bardzo udany eksperyment.

W 1993 [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_188" class="wp-caption alignleft" style="width: 192px"><img class="size-full wp-image-188" src="http://3akordy.erablogera.pl/files/2009/06/jn.jpg" alt="Okładka płyty Judgment Night (1993)" width="182" height="180" /><p class="wp-caption-text">Okładka płyty Judgment Night (1993)</p></div>
<p>Z wielkim zainteresowaniem przeczytałem <a href="http://3akordy.erablogera.pl/2009/05/26/album-cornella-muzycznym-obciachem-sezonu/" target="_blank">artykuł</a> mojej koleżanki o kolaboracji <strong>Chrisa Cornella</strong> z hiphopowcami. Z jeszcze większym zainteresowaniem przesłuchałem opisywaną płytę <strong>Scream</strong>. Faktycznie mimo wielkich starań i możliwości wokalnych Chrisa współpraca z <strong>Timbalandem</strong> nie wyszła mu na dobre. Jednakże współpraca weterana muzyki grunge z hip-hopem przypomniała mi podobny eksperyment. Dodam, że bardzo, bardzo udany eksperyment.</p>
<p><span id="more-185"></span></p>
<p>W 1993 roku w kinach pojawił się film pod tytułem <strong><em>Sądna noc</em></strong> (<strong><em>Judgment Night</em></strong>). Przyznam szczerze, że filmu już dokładnie nie pamiętam, jednak równolegle z filmem ukazała się ścieżka dźwiękowa (a raczej zestaw utworów stworzonych na jego potrzeby), która jak na tamte czasy była fenomenalnym eksperymentem. Otóż każdy numer wykonywał duet zespołów lub wykonawców: jednym z nich był przedstawiciel ostrego brzemienia, a drugim – raper bądź też grupa raperska. Pomysłodawcom albumu (niestety, nie mam pojęcia, kto nimi był) udało się zaprosić największe gwiazdy tamtych czasów, i to z różnych gatunków muzycznych. Kogo tam nie było! Po pierwsze, nowojorski duet, czyli <strong>Biohazard</strong> i <strong>Onyx</strong>, którzy rewelacyjnie wykonali tytułowy utwór. Nie na darmo muzyka <strong>Onyxa</strong> jest nazywana <strong>hardcore rapem</strong>. Ich bardzo ostry, slangowy wokal idealnie wpasował się w mocne hardcorowe brzmienie gitar zespołu <strong>Biohazard</strong>. Później było jeszcze lepiej: psychodeliczny <strong>Sonic Youth</strong> i <strong>Cypress Hill</strong>, legenda trash metalu <strong>Slayer</strong> wraz zaprawionym w BodyCountowych bojach <strong>Ice-T</strong>, legenda grunge <strong>Mudhoney</strong> wraz z <strong>Sir Mix A-lot</strong>, <strong>Pearl Jam</strong>, <strong>Faith No More</strong> i wielu innych. Trzeba przyznać, że większość utworów na płycie to naprawdę udane kolaboracje. Z kolei zarówno różnorodność gatunków ostrej muzyki, jak i rapujących braci, spowodowały, że płyta nie jest nudząca jak albumy zespołów z definicji łączących dwa przeciwstawne rodzaje muzyki. Niestety, jedyną wersję tej płyty miałem na kasecie magnetofonowej, dlatego też od dłuższego czasu nie słuchałem tego albumu. Na szczęście portal <strong>YouTube</strong> po raz kolejny miło mnie zaskoczył, bo w jego ogromnej bazie można odszukać kilka numerów z tej płyty i jeszcze raz posłuchać, jak to brzmiało. Mimo wieku wciąż brzmi dobrze.</p>
<p><!-- Smart Youtube --><span class="youtube"><object width="425" height="355"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/pfFD709OtFM&amp;rel=1&amp;color1=d6d6d6&amp;color2=f0f0f0&amp;border=&amp;fs=1&amp;hl=en&amp;autoplay=&amp;showinfo=0&amp;iv_load_policy=3&amp;showsearch=0"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/pfFD709OtFM&amp;rel=1&amp;color1=d6d6d6&amp;color2=f0f0f0&amp;border=&amp;fs=1&amp;hl=en&amp;autoplay=&amp;showinfo=0&amp;iv_load_policy=3&amp;showsearch=0" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" width="425" height="355" ></embed><param name="wmode" value="transparent" /></object></span><br />
<!-- Smart Youtube --><span class="youtube"><object width="425" height="355"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/sBGEYJF8nJY&amp;rel=1&amp;color1=d6d6d6&amp;color2=f0f0f0&amp;border=&amp;fs=1&amp;hl=en&amp;autoplay=&amp;showinfo=0&amp;iv_load_policy=3&amp;showsearch=0"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/sBGEYJF8nJY&amp;rel=1&amp;color1=d6d6d6&amp;color2=f0f0f0&amp;border=&amp;fs=1&amp;hl=en&amp;autoplay=&amp;showinfo=0&amp;iv_load_policy=3&amp;showsearch=0" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" width="425" height="355" ></embed><param name="wmode" value="transparent" /></object></span><br />
<!-- Smart Youtube --><span class="youtube"><object width="425" height="355"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/xRkpOdRbbsc&amp;rel=1&amp;color1=d6d6d6&amp;color2=f0f0f0&amp;border=&amp;fs=1&amp;hl=en&amp;autoplay=&amp;showinfo=0&amp;iv_load_policy=3&amp;showsearch=0"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/xRkpOdRbbsc&amp;rel=1&amp;color1=d6d6d6&amp;color2=f0f0f0&amp;border=&amp;fs=1&amp;hl=en&amp;autoplay=&amp;showinfo=0&amp;iv_load_policy=3&amp;showsearch=0" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" width="425" height="355" ></embed><param name="wmode" value="transparent" /></object></span><br />
<!-- Smart Youtube --><span class="youtube"><object width="425" height="355"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/R6rxsp82OvM&amp;rel=1&amp;color1=d6d6d6&amp;color2=f0f0f0&amp;border=&amp;fs=1&amp;hl=en&amp;autoplay=&amp;showinfo=0&amp;iv_load_policy=3&amp;showsearch=0"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/R6rxsp82OvM&amp;rel=1&amp;color1=d6d6d6&amp;color2=f0f0f0&amp;border=&amp;fs=1&amp;hl=en&amp;autoplay=&amp;showinfo=0&amp;iv_load_policy=3&amp;showsearch=0" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" width="425" height="355" ></embed><param name="wmode" value="transparent" /></object></span><br />
<!-- Smart Youtube --><span class="youtube"><object width="425" height="355"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/t0JKWeYcwNY&amp;rel=1&amp;color1=d6d6d6&amp;color2=f0f0f0&amp;border=&amp;fs=1&amp;hl=en&amp;autoplay=&amp;showinfo=0&amp;iv_load_policy=3&amp;showsearch=0"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/t0JKWeYcwNY&amp;rel=1&amp;color1=d6d6d6&amp;color2=f0f0f0&amp;border=&amp;fs=1&amp;hl=en&amp;autoplay=&amp;showinfo=0&amp;iv_load_policy=3&amp;showsearch=0" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" width="425" height="355" ></embed><param name="wmode" value="transparent" /></object></span></p>
<p><strong>PS.</strong> Kilka zespołów udzielających się na płycie już wkrótce odwiedzi Polskę. <strong>Biohazard</strong> wystąpi w <strong>10 lipca Węgorzewie na festiwalu Eko Union Of Rock</strong>, natomiast reaktywowany <strong>Faith No More</strong> będzie gościem <strong>Heineken Open&#8217;er Festival</strong>. Prócz tego październik należy do zespołu <strong>Mudhoney</strong>, który wystąpi w klubie <strong>Proxima</strong>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://3akordy.erablogera.pl/2009/06/30/kolaborowac-z-hip-hopem-albo-nie-oto-jest-pytanie/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>PUNK’S NOT DEAD</title>
		<link>http://3akordy.erablogera.pl/2009/06/09/punk%e2%80%99s-not-dead/</link>
		<comments>http://3akordy.erablogera.pl/2009/06/09/punk%e2%80%99s-not-dead/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 09 Jun 2009 19:38:50 +0000</pubDate>
		<dc:creator>SK</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Niezależni]]></category>

		<category><![CDATA[Brudnych Dzieci Sida]]></category>

		<category><![CDATA[punk]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://3akordy.erablogera.pl/?p=176</guid>
		<description><![CDATA[Podczas sprawdzania czy nasz blog już jest „widoczny” przez wyszukiwarkę Google zauważyłem, że w wynikach wyszukiwania 3akordy nie są samotne. Podczas uruchamiania bloga myśleliśmy, że nazwa nasza jest dość unikalna i oryginalna jednak okazało się coś innego.

Na większości niezależnych portali muzycznych udostępniających darmowe pliki MP3 pojawia się piosenka Trzy akordy darcie mordy i to ten [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_181" class="wp-caption alignleft" style="width: 160px"><img class="size-thumbnail wp-image-181" src="http://3akordy.erablogera.pl/files/2009/06/bds-150x150.gif" alt="Brudne Dzieci Sida" width="150" height="150" /><p class="wp-caption-text">Brudne Dzieci Sida</p></div>
<p>Podczas sprawdzania czy nasz blog już jest „widoczny” przez wyszukiwarkę Google zauważyłem, że w wynikach wyszukiwania 3akordy nie są samotne. Podczas uruchamiania bloga myśleliśmy, że nazwa nasza jest dość unikalna i oryginalna jednak okazało się coś innego.</p>
<p><span id="more-176"></span><br />
Na większości niezależnych portali muzycznych udostępniających darmowe pliki <strong>MP3</strong> pojawia się piosenka <em><strong>Trzy akordy darcie mordy</strong></em> i to ten tytuł występuje w wynikach wyszukiwania popularnych wyszukiwarek. Tytuł piosenki był na tyle intrygujący, że postanowiłem przesłuchać znalezisko. Okazało się, że jest to klasyczny utwór punkowy reprezentujący dobrą, starą szkołę<strong> punk rocka</strong>. Jedyną oryginalnością, która mnie mocno zaintrygowała był fakt, że piosenka była wykonywana <strong>unplugged</strong> (ang. &#8220;bez prądu&#8221;). Stylistyka jak na chłopaków z irokezami mocno oryginalna. Zaintrygowani? Posłuchajmy:</p>
<p><em><span style="color: #ff0000">Uwaga!<br />
Materiał dla osób nie zaznajomionych z muzyką i kulturą punk, może być niezrozumiały.</span><br />
</em><!-- Smart Youtube --><span class="youtube"><object width="425" height="355"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/leVXpXDd4ws&amp;rel=1&amp;color1=d6d6d6&amp;color2=f0f0f0&amp;border=&amp;fs=1&amp;hl=en&amp;autoplay=&amp;showinfo=0&amp;iv_load_policy=3&amp;showsearch=0"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/leVXpXDd4ws&amp;rel=1&amp;color1=d6d6d6&amp;color2=f0f0f0&amp;border=&amp;fs=1&amp;hl=en&amp;autoplay=&amp;showinfo=0&amp;iv_load_policy=3&amp;showsearch=0" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" width="425" height="355" ></embed><param name="wmode" value="transparent" /></object></span></p>
<p>Brzmi nieźle, stary dobry <strong>Jarocin</strong> tylko w wersji „bez prądu”. Utwór na tyle mnie zaciekawił, że postanowiłem poszperać, któż to jeszcze hołduje hasłu <em><strong>„no future”</strong></em> w naszym komercyjnym świecie. Tym bardziej, że liczba komentarzy na stronie gdzie umieszczony był utwór, jak i liczba pobrań była imponująca. Otóż piosenka jest autorstwa jednoosobowego zespołu <strong>Brudne Dzieci Sida</strong>. Założycielem i jedynym członkiem kapeli jest <strong>Grzegorz Kmita „Patyczak”</strong>. Według internetowych biografii Grzegorz jest  wierny ideałom punkowym nie tylko na płaszczyźnie muzycznej, ale również w codziennym życiu. Jest wiceprezesem niezależnego i nienastawionego na zysk stowarzyszenia, którego misją jest propagowanie wolności informatycznej czyli idei <strong>Open Source</strong> (wolnego oprogramowania m.in. <strong>systemu Linux</strong>).</p>
<div id="attachment_182" class="wp-caption alignright" style="width: 307px"><img class="size-full wp-image-182" src="http://3akordy.erablogera.pl/files/2009/06/oficyna-agrafka.gif" alt="Projekt koszulki z Oficyny Agrafka" width="297" height="300" /><p class="wp-caption-text">Projekt koszulki z Oficyny Agrafka</p></div>
<p>Dodatkowo prowadzi <strong>Oficynę Agrafka</strong>, która produkuje i sprzedaje bardzo oryginalne ręcznie malowane koszulki. Wracając jednak do muzycznych dokonań zespołu, to Brudne Dzieci Sida mimo naprawdę minimalistycznego składu i formy nagrywają płyty (4 małe niezależne publikacje), koncertują (m.in. festiwal <strong>Przystanek Woodstock</strong>), a ich utwory zarówno w wersji koncertowej jak i studyjnej można zobaczyć na portalu YouTube. I do ich przesłuchania gorąco namawiam. <strong>Patyczak</strong> dodatkowo udziela się w innych projektach muzycznych takich jak:<strong> Glebozgryzarka P-45</strong>, <strong>Starzy Sida</strong>, <strong>Brudne Mięso</strong>.<br />
Na koniec jeszcze jeden utwór <strong>Brudnych Dzieci Sida</strong>, który mimo prymitywnej formy (a jaka ma być w klasycznym <strong>punk rocku</strong>) jasno pokazuje, o co walczy <strong>Grzegorz Kmita „Patyczak”</strong>.<br />
<!-- Smart Youtube --><span class="youtube"><object width="425" height="355"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/MRLa1K2TlWI&amp;rel=1&amp;color1=d6d6d6&amp;color2=f0f0f0&amp;border=&amp;fs=1&amp;hl=en&amp;autoplay=&amp;showinfo=0&amp;iv_load_policy=3&amp;showsearch=0"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/MRLa1K2TlWI&amp;rel=1&amp;color1=d6d6d6&amp;color2=f0f0f0&amp;border=&amp;fs=1&amp;hl=en&amp;autoplay=&amp;showinfo=0&amp;iv_load_policy=3&amp;showsearch=0" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" width="425" height="355" ></embed><param name="wmode" value="transparent" /></object></span><br />
Generalnie punk charakteryzował się brakiem jakiejkolwiek ideologii. Jednak z biegiem czasu ideologia musiała się wytworzyć. I stało się. Od dawna jednym z głównych założeń ruchu czy też kultury punkowej jest walka z wszelkimi instytucjami, korporacjami i religiami, które ograniczają wolność i niezależność człowieka. Z taką właśnie walką kojarzy mi się prezentowany zespół i jego jedyny członek czyli Grzegorz Kmita „Patyczak”.  O  ile muzyka może Wam się nie podobać, to jednak oddajmy szacunek człowiekowi, który wierny jest pewnym zasadom czy ideom. Zarówno w życiu jak i na scenie. <strong>Dzięki Tobie Grzesiek punk’s not dead!</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://3akordy.erablogera.pl/2009/06/09/punk%e2%80%99s-not-dead/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Posłuchaj nowej piosenki Pearl Jam!</title>
		<link>http://3akordy.erablogera.pl/2009/06/04/posluchaj-nowej-piosenki-pearl-jam/</link>
		<comments>http://3akordy.erablogera.pl/2009/06/04/posluchaj-nowej-piosenki-pearl-jam/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 04 Jun 2009 11:12:29 +0000</pubDate>
		<dc:creator>KS</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Koncerty]]></category>

		<category><![CDATA[News]]></category>

		<category><![CDATA[nowa płyta]]></category>

		<category><![CDATA[Pearl Jam]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://3akordy.erablogera.pl/?p=160</guid>
		<description><![CDATA[Zespół Pearl Jam zakończył pracę nad nowym albumem.  Wydawnictwo nosi  tytuł Backspacer i ukaże się w sklepach jesienią. Premierowe wykonanie pierwszego utworu z nowej płyty miało miejsce 1. czerwca 2009  w programie Conana O&#8217;Briena Tonight Show. Piosenka nosi tytuł Got Some.
Latem zespół przyjedzie na 4 koncerty do Europy.  13 sierpnia zagrają w Rotterdamie, 15 sierpnia [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><span><a href="http://www.pearljam.com/" target="_blank"><img class="alignleft size-full wp-image-165" src="http://3akordy.erablogera.pl/files/2009/06/pearl-jam.jpg" alt="pearl-jam" width="120" height="160" /></a>Zespół Pearl Jam zakończył pracę nad nowym albumem.  Wydawnictwo nosi  tytuł <em>Backspacer</em> i ukaże się w sklepach jesienią. Premierowe wykonanie pierwszego utworu z nowej płyty miało miejsce 1. czerwca 2009  w programie Conana O&#8217;Briena <em>Tonight Show</em>. Piosenka nosi tytuł </span><a href="http://www.nbc.com/the-tonight-show-with-conan-obrien/video/clips/musical-performance-pearl-jam-060109/1116201/" target="_blank"><em>Got Some</em></a>.</p>
<p><span>Latem zespół przyjedzie na 4 koncerty do Europy.  13 sierpnia zagrają w Rotterdamie, 15 sierpnia w Berlinie, a  17 sierpnia w Manchesterze i dzień później w Londynie. </span></p>
<p><span><span id="more-160"></span></span>Bilety można będzie nabyć za pośrednictwem serwisów:</p>
<p>Rotterdam - <a href="http://www.livenation.nl/">http://www.livenation.nl</a><br />
Berlin - <a href="http://www.tickets.de/">http://www.tickets.de</a><br />
Manchester - <a href="http://www.livenation.co.uk/">http://www.livenation.co.uk</a> oraz <a href="http://www.men-arena.com/">http://www.men-arena.com</a><br />
Londyn - <a href="http://www.livenation.co.uk/">http://www.livenation.co.uk</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://3akordy.erablogera.pl/2009/06/04/posluchaj-nowej-piosenki-pearl-jam/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Jeszcze kilka słów o &#8220;I will survive&#8221;</title>
		<link>http://3akordy.erablogera.pl/2009/06/04/jeszcze-kilka-slow-o-i-will-survive/</link>
		<comments>http://3akordy.erablogera.pl/2009/06/04/jeszcze-kilka-slow-o-i-will-survive/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 04 Jun 2009 08:50:14 +0000</pubDate>
		<dc:creator>KS</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Covery]]></category>

		<category><![CDATA[CAKE]]></category>

		<category><![CDATA[I will survive]]></category>

		<category><![CDATA[Muppet Show]]></category>

		<category><![CDATA[pastisz]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://3akordy.erablogera.pl/?p=153</guid>
		<description><![CDATA[W tym miejscu miała pojawić się informacja o premierowym wykonaniu nowego kawałka Pearl Jam, ale ten post będzie musiał jeszcze chwilę zaczekać. Artykuł o zespole CAKE sprowokował mnie do zatrzymania się przy jednej z  interpretacji piosenki I will survive Glorii Gaynor. Zwykła dziennikarska rzetelność nie pozwala przejść bezinteresownie obok  wykonania, które przekuło kiczowaty, dyskotekowy hit [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W tym miejscu miała pojawić się informacja o premierowym wykonaniu nowego kawałka <strong>Pearl Jam</strong>, ale ten post będzie musiał jeszcze chwilę zaczekać. <a href="http://3akordy.erablogera.pl/2009/06/03/eklektyczne-ciastko/" target="_blank">Artykuł o zespole <strong>CAKE</strong></a> sprowokował mnie do zatrzymania się przy jednej z  interpretacji piosenki <em>I will survive</em> <strong>Glorii Gaynor</strong>. Zwykła dziennikarska rzetelność nie pozwala przejść bezinteresownie obok  wykonania, które przekuło kiczowaty, dyskotekowy hit lat ’70 w sztukę.</p>
<p>O ile zespół <strong>CAKE</strong> w swej interpretacji całkiem zręcznie posłużył się konwencją pastiszu, wpisując <em>I will survive</em> w nurt piosenki gejowskiej, o tyle to wykonanie podszyte jest doskonałą aktorską interpretacją tekstu.<br />
<span id="more-153"></span><br />
Stopniowo od pierwszych wersów (<em>First I was afraid, I was petrified Kept thinking I could never live without you by my side…</em>) wykonanych łamiącym się głosem kobiety zdruzgotanej rozstaniem z ukochanym, budowane jest napięcie. Po to, by kolejnych wersach z ogromną siłą a wręcz z furią móc wyrzucić z siebie <em>I will survive!</em> Dopiero dzięki tej interpretacji z 1982 roku piosenka ta stała się czytelna jako alegoria feniksa powstającego z popiołów. Niewykluczone, że właśnie to wykonanie posłużyło w 1987 r. <strong>Sinead O’Connor</strong> jako inspiracja do napisania tekstu do numeru <em>Troy</em>, w którym słuchamy: <em>But I will rise, And I will return, The Phoenix from the flame</em>.</p>
<p>Bez wątpienia wykonanie utworu <em>I will survive</em> przez tak wspaniałą osobowość sceniczną zasługuje na to, by o nim wspomnieć. Więcej pisać nie trzeba, w tej interpretacji utwór broni się sam.</p>
<p><!-- Smart Youtube --><span class="youtube"><object width="425" height="355"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/b7HYYKEbfLk&amp;rel=1&amp;color1=d6d6d6&amp;color2=f0f0f0&amp;border=&amp;fs=1&amp;hl=en&amp;autoplay=&amp;showinfo=0&amp;iv_load_policy=3&amp;showsearch=0"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/b7HYYKEbfLk&amp;rel=1&amp;color1=d6d6d6&amp;color2=f0f0f0&amp;border=&amp;fs=1&amp;hl=en&amp;autoplay=&amp;showinfo=0&amp;iv_load_policy=3&amp;showsearch=0" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" width="425" height="355" ></embed><param name="wmode" value="transparent" /></object></span></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://3akordy.erablogera.pl/2009/06/04/jeszcze-kilka-slow-o-i-will-survive/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Eklektyczne ciastko</title>
		<link>http://3akordy.erablogera.pl/2009/06/03/eklektyczne-ciastko/</link>
		<comments>http://3akordy.erablogera.pl/2009/06/03/eklektyczne-ciastko/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 03 Jun 2009 16:26:59 +0000</pubDate>
		<dc:creator>SK</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Na faktach]]></category>

		<category><![CDATA[CAKE]]></category>

		<category><![CDATA[Gloria Gaynor]]></category>

		<category><![CDATA[I will survive]]></category>

		<category><![CDATA[John McCrea]]></category>

		<category><![CDATA[Vince DiFiore]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://3akordy.erablogera.pl/?p=144</guid>
		<description><![CDATA[Dawno, dawno temu jeszcze kiedy MTV była muzyczną telewizją (a nie zlepkiem reality badziewia) ujrzałem teledysk utworu I will survive w nowej  aranżacji (oryginalnie wykonywany przez Glorię Gaynor). Nowa wersja mnie po prostu zabiła.  Świetny mocny wokal, aczkolwiek wykonywany z pewną nonszalancją, proste hipnotyzujące riffy gitarowe i rewelacyjna trąbka (o basie nie wspominam, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dawno, dawno temu jeszcze kiedy <strong>MTV</strong> była muzyczną telewizją (a nie zlepkiem reality badziewia) ujrzałem teledysk utworu <em><strong>I will survive</strong></em> w nowej  aranżacji (oryginalnie wykonywany przez <strong>Glorię Gaynor</strong>). Nowa wersja mnie po prostu zabiła.  Świetny mocny wokal, aczkolwiek wykonywany z pewną nonszalancją, proste hipnotyzujące riffy gitarowe i rewelacyjna trąbka (o basie nie wspominam, ale też fantastyczny). Jeszcze nie wiedziałem kto zacz, ale już mi się podobało.</p>
<p><span id="more-144"></span></p>
<div id="attachment_148" class="wp-caption alignleft" style="width: 310px"><img class="size-medium wp-image-148" src="http://3akordy.erablogera.pl/files/2009/06/cake-300x199.jpg" alt="CAKE" width="300" height="199" /><p class="wp-caption-text">CAKE</p></div>
<p>Z wypiekami na twarzy czekałem na końcowy napis z nazwą wykonawcy lub zespołu. Dziś już wiem kto zacz i od wielu lat (dokładnie 15) jestem jego wiernym fanem.  Aczkolwiek być fanem zespołu<strong> CAKE</strong> (bo o nim mowa) nie jest łatwo. Nie dlatego żeby sam zespół miał coś przeciwko temu, tylko wydaje mi się, że wśród polskich dystrybutorów muzycznych istnieje perfidna zmowa. Spisek ten ma na celu całkowity zakaz sprzedaży płyt zespołu <strong>CAKE</strong>. Przetestujcie sami w sklepach Internetowych. Albo nic nie znajdziecie, albo dwie płyty bez opisu i okładki z napisem „produkt niedostępny” (o sklepach tradycyjnych nie wspomnę). Wracając jednak do zespołu. <strong>CAKE</strong> (nazwę zespołu piszemy wielkimi literami) powstał w roku 1991 w Kalifornii. Jego skład wielokrotnie się zmieniał. Jedynie wokalista, gitarzysta, autor tekstów czyli  <strong>John McCrea</strong> i trębacz <strong>Vince DiFiore</strong> są trzonem zespołu do dziś. Muzyka zespołu <strong>CAKE</strong> jest mieszanką wielu stylów takich jak jazz, folk, country, rap, blues, ska podana w rockowej oprawie. Eklektycznie ale bardzo oryginalnie i melodyjnie. Na uwagę zasługuje wokal Johna,  który często przechodzi w charakterystyczne deklamacje czy też rap. Zespół wydał pięć płyt studyjnych (<em><strong>Motorcade of Generosity</strong></em> [1994], <em><strong>Fashion Nugget</strong></em> [1996], <strong><em>Prolonging the Magic</em></strong> [1998], <em><strong>Comfort Eagle</strong></em> [2001], <em><strong>Pressure Chief</strong></em> [2004]) i jedną kompilację <em><strong>B-Sides and Rarities</strong></em> (głównie covery + kilka utworów koncertowych). Według internetowych plotek <strong>CAKE</strong> przygotowuje nową płytę, która miała się ukazać na początku 2009, a także album koncertowy. Jeśli tak się stanie to fani zespołu wreszcie po 4 latach będą mieć swoje święto. Muzyka jest bardzo energetyczna, świetnie się nadaje zarówno do samochodu jak i na towarzyskie spotkania. Nóżka sama chodzi, a refren przez wiele dni kołacze się po głowie. Nie wierzycie? Sprawdźcie sami:</p>
<p><em><strong>I will survive</strong></em> z płyty <strong><em>Fashion Nugget</em></strong><br />
<!-- Smart Youtube --><span class="youtube"><object width="425" height="355"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/596qaxm-u4o&amp;rel=1&amp;color1=d6d6d6&amp;color2=f0f0f0&amp;border=&amp;fs=1&amp;hl=en&amp;autoplay=&amp;showinfo=0&amp;iv_load_policy=3&amp;showsearch=0"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/596qaxm-u4o&amp;rel=1&amp;color1=d6d6d6&amp;color2=f0f0f0&amp;border=&amp;fs=1&amp;hl=en&amp;autoplay=&amp;showinfo=0&amp;iv_load_policy=3&amp;showsearch=0" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" width="425" height="355" ></embed><param name="wmode" value="transparent" /></object></span></p>
<p><em><strong>Opera singer</strong></em> z płyty <em><strong>Comfort Eagle</strong></em><br />
<!-- Smart Youtube --><span class="youtube"><object width="425" height="355"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/XUTesgz6lko&amp;rel=1&amp;color1=d6d6d6&amp;color2=f0f0f0&amp;border=&amp;fs=1&amp;hl=en&amp;autoplay=&amp;showinfo=0&amp;iv_load_policy=3&amp;showsearch=0"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/XUTesgz6lko&amp;rel=1&amp;color1=d6d6d6&amp;color2=f0f0f0&amp;border=&amp;fs=1&amp;hl=en&amp;autoplay=&amp;showinfo=0&amp;iv_load_policy=3&amp;showsearch=0" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" width="425" height="355" ></embed><param name="wmode" value="transparent" /></object></span></p>
<p><em><strong>The Distance</strong></em> z płyty <em><strong>Fashion Nugget</strong></em><br />
<!-- Smart Youtube --><span class="youtube"><object width="425" height="355"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/__PU5CVSegg&amp;rel=1&amp;color1=d6d6d6&amp;color2=f0f0f0&amp;border=&amp;fs=1&amp;hl=en&amp;autoplay=&amp;showinfo=0&amp;iv_load_policy=3&amp;showsearch=0"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/__PU5CVSegg&amp;rel=1&amp;color1=d6d6d6&amp;color2=f0f0f0&amp;border=&amp;fs=1&amp;hl=en&amp;autoplay=&amp;showinfo=0&amp;iv_load_policy=3&amp;showsearch=0" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" width="425" height="355" ></embed><param name="wmode" value="transparent" /></object></span></p>
<p><em><strong>No phone</strong></em> z płyty <em><strong>Pressure Chief</strong></em><br />
<!-- Smart Youtube --><span class="youtube"><object width="425" height="355"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/xJnYyRZjB_w&amp;rel=1&amp;color1=d6d6d6&amp;color2=f0f0f0&amp;border=&amp;fs=1&amp;hl=en&amp;autoplay=&amp;showinfo=0&amp;iv_load_policy=3&amp;showsearch=0"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/xJnYyRZjB_w&amp;rel=1&amp;color1=d6d6d6&amp;color2=f0f0f0&amp;border=&amp;fs=1&amp;hl=en&amp;autoplay=&amp;showinfo=0&amp;iv_load_policy=3&amp;showsearch=0" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" width="425" height="355" ></embed><param name="wmode" value="transparent" /></object></span></p>
<p>Prywatnie lider zespołu jest bardzo zaangażowany w ochronę środowiska i walkę z ubóstwem. Na oficjalnej stronie zespołu, koncertach i w słowach utworów przekazuję naprawdę ważne treści. Wszystkie płyty zespołu są nagrywane w prywatnym studiu całkowicie zasilanym energią słoneczną.  Szacunek dla gościa!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://3akordy.erablogera.pl/2009/06/03/eklektyczne-ciastko/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>The Pink Side of the Moon</title>
		<link>http://3akordy.erablogera.pl/2009/06/01/the-pink-side-of-the-moon/</link>
		<comments>http://3akordy.erablogera.pl/2009/06/01/the-pink-side-of-the-moon/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 01 Jun 2009 12:54:14 +0000</pubDate>
		<dc:creator>KS</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Na faktach]]></category>

		<category><![CDATA[Billboard]]></category>

		<category><![CDATA[Iggy Pop]]></category>

		<category><![CDATA[myzuka w reklamie]]></category>

		<category><![CDATA[Nick Drake]]></category>

		<category><![CDATA[Pink Moon]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://3akordy.erablogera.pl/?p=133</guid>
		<description><![CDATA[Niedoceniany za życia, chorobliwie nieśmiały Nick Drake 35 lat po śmierci trafił  na pierwsze miejsce rankingu tygodnika Billboard.
Miał zaledwie 20 lat, kiedy nagrał swój pierwszy album  Five Leaves Left (1969). Rok później ukazała się jego druga płyta Bryter Layter. Obie przeszywające szczerymi tekstami, wypełnione melancholijnym brzmieniem i pełnym uroku melodyjnym głosem Drake’a, przeszły praktycznie bez [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_137" class="wp-caption alignleft" style="width: 154px"><img class="size-full wp-image-137" src="http://3akordy.erablogera.pl/files/2009/06/nickdrake_3.jpg" alt="Nick Drake" width="144" height="95" /><p class="wp-caption-text">Nick Drake</p></div>
<p>Niedoceniany za życia, chorobliwie nieśmiały <strong>Nick Drake</strong> 35 lat po śmierci trafił  na pierwsze miejsce rankingu tygodnika <em>Billboard</em>.</p>
<p>Miał zaledwie 20 lat, kiedy nagrał swój pierwszy album  <em>Five Leaves Left</em> (1969). Rok później ukazała się jego druga płyta <em>Bryter Layter</em>. Obie przeszywające szczerymi tekstami, wypełnione melancholijnym brzmieniem i pełnym uroku melodyjnym głosem <strong>Drake’a</strong>, przeszły praktycznie bez echa.  Brak koncertów powodowany chorobliwą nieśmiałością artysty skazał na artystyczny niebyt także trzecią płytę <em>Pink Moon</em>.<strong> Drake</strong> cierpiący na chroniczną depresję nagrywał w studio nocami, jedynie w towarzystwie dźwiękowca, odwrócony do ściany ze względu na swoją nieśmiałość.  Po wydaniu trzeciego albumu <strong>Drake </strong>planował porzucić muzykowanie i zostać… programistą. Rzeczywistość nie była aż tak różowa. <strong>Drake</strong> pogrążony w ciężkiej depresji zmarł w 1974 roku z  powodu przedawkowania antydepresantów.</p>
<p>Niedoceniany za życia, po śmierci stał się inspiracją m.in. dla <strong>Briana Molko</strong>, grupy <strong>REM</strong>, <strong>Norah Jones</strong>. Do fascynacji twórczością <strong>Drake’a</strong> przyznają się także  chłopcy z <strong>Myslovitz</strong>.</p>
<p>Dwa lata temu kompilacja najlepszych utworów Nicka Drake’a <em>Way to Blue</em> trafiła na listę najsmutniejszych albumów wszech czasów magazynu <strong>The Rolling Stone</strong>.<br />
<span id="more-133"></span>Za to tytułowa piosenka <em>Pink Moon</em> dotarła na pierwsze miejsce tygodnika <a href="http://www.billboard.com/bbcom/feature/the-5-worst-and-best-ad-songs-1003977947.story?pn=10" target="_blank"><em>Billboard</em> jako najlepsza piosenka reklamowa</a>. Bardzo celne wykorzystanie utworu w spocie reklamowym Volkswagena przyczyniło się do sukcesu kampanii reklamowej i ogromnego wzrostu sprzedaży płyt <strong>Drake’a</strong>.</p>
<p><!-- Smart Youtube --><span class="youtube"><object width="425" height="355"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/BIOW9fLT9eY&amp;rel=1&amp;color1=d6d6d6&amp;color2=f0f0f0&amp;border=&amp;fs=1&amp;hl=en&amp;autoplay=&amp;showinfo=0&amp;iv_load_policy=3&amp;showsearch=0"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/BIOW9fLT9eY&amp;rel=1&amp;color1=d6d6d6&amp;color2=f0f0f0&amp;border=&amp;fs=1&amp;hl=en&amp;autoplay=&amp;showinfo=0&amp;iv_load_policy=3&amp;showsearch=0" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" width="425" height="355" ></embed><param name="wmode" value="transparent" /></object></span></p>
<p>Jako ciekawostkę warto wspomnieć, że w rankingu pięciu najgorzej wykorzystanych  piosenek w reklamie znalazł się punkowy uwór <em>Lust for lifie</em> <strong>Iggy’ego Popa</strong> użyty na potrzeby spotu reklamującego luksusowe rejsy statkami Royal Caribbean Cruise Line. <img src='http://3akordy.erablogera.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://3akordy.erablogera.pl/2009/06/01/the-pink-side-of-the-moon/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Król mroku i mistrz autodestrukcji  mówią do Was co za piękny świat</title>
		<link>http://3akordy.erablogera.pl/2009/05/28/krol-mroku-i-mistrz-autodestrukcji-mowia-do-was-co-za-piekny-swiat/</link>
		<comments>http://3akordy.erablogera.pl/2009/05/28/krol-mroku-i-mistrz-autodestrukcji-mowia-do-was-co-za-piekny-swiat/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 28 May 2009 19:25:03 +0000</pubDate>
		<dc:creator>SK</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Duety]]></category>

		<category><![CDATA[Kirsty MacColl]]></category>

		<category><![CDATA[Louis Armstrong]]></category>

		<category><![CDATA[Nick Cave]]></category>

		<category><![CDATA[Shane MacGowan]]></category>

		<category><![CDATA[The Pogues]]></category>

		<category><![CDATA[The Popes]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://3akordy.erablogera.pl/?p=116</guid>
		<description><![CDATA[„I see trees of green, red roses too.
I see them bloom for me and you,
and I say to myself - what a wonderful world.”
„Widzę zielone drzewa, i czerwone róże.
Widzę jak kwitną dla mnie i ciebie,
I mówię do siebie - co za piękny świat!”
Któż z nas nie zamyślił  się nad utworem What a Wonderful World [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><em>„I see trees of green, red roses too.<br />
I see them bloom for me and you,<br />
and I say to myself - what a wonderful world.”</em></p>
<p><em>„Widzę zielone drzewa, i czerwone róże.<br />
Widzę jak kwitną dla mnie i ciebie,<br />
I mówię do siebie - co za piękny świat!”</em></p>
<p>Któż z nas nie zamyślił  się nad utworem <em>What a Wonderful World</em> wykonanym przez <strong>Louisa Armstronga</strong> i specjalnie dla niego napisanym? Ręka do góry. Dobra proszę opuścić, pełna zgoda. Prosty utwór i jakże proste acz ważne przesłanie. Cieszmy się życiem, cieszmy się każdą chwilą i codziennymi sprawami. Kwieciem za oknem, chmurami na niebie. Słucham i mówię do siebie – co za piękny świat.  O popularności piosenki niech świadczy duża ilość  różnorakich interpretacji i wykorzystania jej w wielu filmach. <strong>Celine Dion</strong>, <strong>Katie Melua</strong>, <strong>Eva Cassidy</strong>, <strong>Rod Stewart</strong> i jakże rock’n’rollowy  <strong>Joey Ramone</strong> to tylko kilka przykładów gwiazd, którzy zmierzyli się z kultowym standardem. Jednym wyszło lepiej, drugim gorzej jednak nikt tego nie wykonał tak jak Oni.</p>
<p><span id="more-116"></span><br />
Całym swoim życiem i twórczością zasłużyli aby tej piosenki … nie wykonać, ale zrobili to! Do tego w duecie. O kim mowa?</p>
<div id="attachment_122" class="wp-caption alignleft" style="width: 260px"><img class="size-full wp-image-122" src="http://3akordy.erablogera.pl/files/2009/05/nick1.jpg" alt="Nick Cave" width="250" height="391" /><p class="wp-caption-text">Nick Cave</p></div>
<p>Pierwszy z nich to król mrocznych ballad – muzyk, poeta, pisarz i aktor. Jego najsłynniejszy album <em>Murder Ballads</em> opowiada historie krwawych zbrodni,  zemst ofiar na oprawcach i innych tragedii. Dziesięć tak mrocznych, że aż pięknych utworów pokazuje historię 64 morderstw! Uff, <strong>Wes Craven</strong> mógłby u niego praktykować. Jeszcze jakby <strong>Nick Cave</strong> (bo o nim mowa) dobrał sobie do duetu słodką <strong>Kylie Minogue</strong> (jak i zrobił to wcześniej) to byłoby naprawdę milutko. Jednak  <strong>Nick</strong> do prostych osób nie należy więc zaśpiewał to z <strong>Shanem MacGowanem</strong>.</p>
<p>Ten 51-letni Irlandczyk uznawany jest przez wielu (głównie irlandzkie gwiazdy jak <strong>Bono</strong> czy <strong>Sinead O&#8217;Connor</strong>) za największą gwiazdę Zielonej Wyspy. <strong>Shane</strong> przez wiele lat jako frontmen grupy <strong>The Pogues</strong> promował na całym świecie tradycyjną muzykę irlandzką w rockowym a nawet punk-rockowym wydaniu. Na dzień dzisiejszy pogrywa z zespołem <strong>The Popes</strong> i wciąż daję radę.  Jednak <strong>MacGowan</strong> wsławił się nie tylko muzyką. Jego całe życie jest wypełnione alkoholem i narkotykami – mistrz autodestrukcji - tak jest nazywany przez media. Większość koncertów i wywiadów wykonuje w stanie mocnego upojenia. Wyniszczający tryba życia, wizerunkowe niedblastwo i ciągłe kłopoty zdrowotne odbijają się na jego wyglądzie. W wielu ankietach zostaje wybrany najbrzydszym człowiekiem show biznesu. Patrząc na zdjęcia z różnych etapów jego życia, trudno się  z tym nie zgodzić. Jednak o ironio zarówno jego zachowanie, wygląd i destrukcyjny styl życia nie przeszkodziły mu w wykonaniu wraz z <strong>Kirsty MacColl</strong> świątecznej piosenki <strong>Fairytale of New York</strong>, która nie przerwanie od 1987 roku do dziś jest królową bożonarodzeniowych piosenek w Zjednoczonym Królestwie.</p>
<div id="attachment_123" class="wp-caption alignleft" style="width: 285px"><img class="size-medium wp-image-123" src="http://3akordy.erablogera.pl/files/2009/05/shane-macgowan-275x300.jpg" alt="Shane MacGowan" width="275" height="300" /><p class="wp-caption-text">Shane MacGowan</p></div>
<p>Imponujące, można by powiedzieć (parafrazując słynne przysłowie) rwąca woda, brzegi wygładza.  Początkowo <strong>The Pogues</strong> nazywało się <em>Pogue Mahone</em>, co w luźnym tłumaczeniu znaczyło <em>„pocałuj mnie w dupę”</em>. Można to uznać za główne motto trudnego, samoniszczącego się, acz bardzo wrażliwego <strong>Shanea MacGowana</strong>. Prosto i na temat - pocałujcie Go wszyscy w dupę.</p>
<p>Właśnie tych dwóch przyjemniaczków czyli mroczny <strong>Nick</strong> i zniszczony, wciąż upojony <strong>Shane</strong> wzięło się za optymistyczny song <em>What a Wonderful World</em> i stworzyli fenomenalny duet. Żart, ironia, metafora, komercyjna ściema czy też piosenka o marzeniach dwóch przyjaciół? Nie wiem, ale brzmi cudnie!</p>
<p><!-- Smart Youtube --><span class="youtube"><object width="425" height="355"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/VxCM9dellRs&amp;rel=1&amp;color1=d6d6d6&amp;color2=f0f0f0&amp;border=&amp;fs=1&amp;hl=en&amp;autoplay=&amp;showinfo=0&amp;iv_load_policy=3&amp;showsearch=0"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/VxCM9dellRs&amp;rel=1&amp;color1=d6d6d6&amp;color2=f0f0f0&amp;border=&amp;fs=1&amp;hl=en&amp;autoplay=&amp;showinfo=0&amp;iv_load_policy=3&amp;showsearch=0" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" width="425" height="355" ></embed><param name="wmode" value="transparent" /></object></span></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://3akordy.erablogera.pl/2009/05/28/krol-mroku-i-mistrz-autodestrukcji-mowia-do-was-co-za-piekny-swiat/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
	</channel>
</rss>
